Pierwsza edycja DiscoverEU miała miejsce w czerwcu. Do rozdysponowania było ponad 15 tysięcy biletów i choć trudno w to teraz uwierzyć, przedstawiciele Komisji byli przekonani, że takiej liczby biletów nie uda się rozdysponować. Udało się. W dużej mierze właśnie dzięki mediom, które wyręczyły organizatorów w działaniach informacyjno-promocyjnych. O inicjatywie pisały największe europejskie dzienniki, w Polsce mówiono o niej w Faktach TVN i dwukrotnie w radiowej Trójce. I choć przekaz nie wszędzie był pozytywny (najbardziej sceptyczne były media niemieckie, którym nie podobało się rozdawnictwo biletów bez żadnych zobowiązań dla laureatów), efektem rozgłosu była lawina zgłoszeń i… pytań – do Komisji Europejskiej, biur Eurodesku i operatora odpowiedzialnego za zakup i dystrybucję biletów.

Konsultanci Eurodesku odpowiedzieli na blisko 5500 pytań, dystrybutorowi biletów zdarzało się prowadzić jednocześnie ponad 5000 czatów. W ciągu miesiąca strona DiscoverEU zanotowała ponad milion odwiedzin, a w dwa tygodnie zarejestrowało się na niej ponad 100 tys. osób, z których prawie co piąty był Niemcem, a co szesnasty Polakiem. Wyjechać można było na miesiąc, ale okres wyjazdów trwał od lipca do końca września. Najczęściej wybierano Niemcy, Francję, Włochy i Holandię.

Jeszcze w trakcie trwania pierwszej edycji projektu Komisja zapowiadała jego kontynuację. Słowa dotrzymała. Nabór do drugiej edycji DiscoverEU ruszy 29 listopada i potrwa do 11 grudnia. Czasu na rejestrację nie będzie więc dużo, ale za to do ponad 6 miesięcy wydłużony został okres, w którym będzie można wyjechać (15 kwietnia - 31 października 2019 r.). W drugiej edycji rozlosowanych zostanie 12 tysięcy biletów. O tym kto je wygrał wszyscy, którzy zgłosili się do konkursu dowiedzą się 10 stycznia.

Szczegółowe informacje o DiscoverEU znajdują się Europejskim Portalu Młodzieżowym.

Wawrzyniec Pater
Koordynator sieci Eurodesk Polska

Źródło: http://www.eurodesk.pl/aktualnosci/polityka-mlodziezowa-wydarzenia-konkursy/eurotrotterzy-bez-zobowiazan