Nasza zwariowana wolontariuszka, z burzą rudych włosów :)
Wszystkie dzieci ją kochają i to chyba z wzajemnością.
Widać, że wolontariat to jest coś co kocha robić - czaruje wszystkich magicznym uśmiechem!
Jej pierwszym kontaktem z Fundacją CAT był udział w wymianie polsko-litewskiej. Oczarowana możliwościami jakie daje wolontariat u nas postanowiła zostać - i za to jesteśmy jej niezmiernie wdzięczni ;)