Juliana pisze o sobie:

Jeśli chodzi o mnie, no to wygląda na to, że jestem niespełnioną humanistką na biol-chemie i dobrze się bawię, udając, że wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Brakuje mi piątej klepki i prawdopodobnie też czwartej i trzeciej. Jestem trochę egoistyczna, a zwłaszcza jako wolontariuszka, bo pomaganie innym sprawia, że choć trochę lepiej czuję się sama ze sobą. Lubię być kimś innym, więc gram w teatrze i angażuję się w larpy i RPGi. Najbardziej na świecie kocham wymiany zagraniczne, Nową Zelandię, tatar i moje koty. Dedykuję ten opis niesamowitemu człowiekowi Kacprowi Szewczykowi, który niesamowicie mi z nim pomógł, poprzez wysłanie mi zdjęcia jamnika w odpowiedzi na pytanie „CO MAM NAPISAĆ W OPISIE????”. Dziękuję Ci, że jesteś i mogę zawsze na Ciebie liczyć.